Robert, CzęstochowaPościel śliczna, kolory fantastyczne. Polecam, |
Patrycja, LegionowoBluza ma śliczny odcień niebieskiego i wesołego ''stworka'' który poszedł dziś z synkiem do przedszkola.Jakoś świetna miła w dotyku.Bomba :0) |
Sylwia, WarszawaCudna. Doskonałe połączenie kolorów. |
- Disney Kubuś Puchatek 30....i dodatkowo 3 .....
- Pozostałe informacje - spis treści
- Opinie naszych Klientów
- Partnerzy handlowi
- Twoje dziecko nasz sklep internetowy i ubranka dla dzieci
- Konkursy
- Żywienie dzieci
- Żywienie przedszkolaka
- Żywienie starszych dzieci
- Przepisy kulinarne dla dzieci
- Problemy wieku dziecęcego
- Pierwsze dni w przedszkolu
- Zasypianie
- Gniew i bunt
- Ja sama - dzieci w akcji
- Marzenia dzieci
- Trudności w nauce
- Niania/Opiekunka do dziecka
- Prezenty dla dzieci
- Dla niemowlaka
- Dla maluszka
- Dla przedszkolaka
- Dla starszych dzieci
- Zakupy dla dzieci
- Sklep stacjonarny
- Sklep internetowy
- Ubieranie dzieci
- Porada dla zapisujących na basen
- Przystosowanie do nowego środowiska
- Torty
- Porada dla wysyłających na obóz lub kolonię
- Profilaktyka pruchnicy u dzieci
- 6 - latek w szkole - radość czy problem
- Jak być najlepszym nauczycielem prawidłowej mowy dziecka?
- Co zrobić, aby wizyta u dentysty zakończyła się sukcesem
- Pierwsza wizyta ustomatologa
- Wysiłek fizyczny, a wasze dziecko
- Niejadek, co zrobić i jak reagować, kiedy nasz brzdąc, nie chce jeść?
- Wakacyjna Niespodzianka
- Princess Nowy Zawrót Głowy
- Słoneczna Promocja
- Nocne moczenie
- Wysypka z gorączką
- Strach przed ciemnością
- Jaki talent ma nasze dziecko?
- Choroby naszego dziecka, jak je szybko odróżnić i zareagować!
- Impreza urodzinowa dziecka, jak to zrobić i przygotować?
- Wyjazd, kolonia, obóz - co musi zabrać nasze dziecko?
- Jak zachęcić dziecko do nauki?
- Jak myśli młody człowiek? Czego tak naprawdę potrzebuje nasze dziecko?
- Co zrobić gdy dziecko ma płaskostopie?
- Czy komputer jest potrzebny dziecku w wieku 5 - 8 lat?
- PREZENTOBRANIE
- Chrapanie u dzieci
- Płacz dziecka
- Nowa szata - nowe możliwości
- Barlinki
- Promocje na Zimę
Porady winny brzmieć w tytule- porady dla dzieci;) my rodzice bowiem musimy sobie jakoś radzić, a dzieci? No właśnie, nie zawsze. Jednak na proste foszki są proste rozwiązania- nasze piękne ubranka, nasze urocze piżamki i buty dla dzieci, nasze plecaki, czapki, parasolki- z krainy baśni i bajki.
Jest jednak wiele tematów dużo trudniejszych i tymi się tutaj zajmiemy. Prosimy Was o komentarze, Wasze uwagi i spostrzeżenia. Warto czynnie uczestniczyc w naszej społeczności. Przygotowujemy bowiem wiele atrakcyjnych nagród i niespodzianek dla wszystkich, którzy będą z nami współtworzyć ten kącik. Będziemy tym dziale publikować Wam artykuły i zapytania, jakie nasuwa samo życie. Zaczniemy od .........
Zbliża się 20.00 Ulubiona godzina wieczorna rodziców. Oto nadchodzi ta przepiekna chwila, gdy dom wypełni się słodką ciszą. A nie, nie. Nie będziemy przyspiszać. Najpierw jest 19. Kolacja. Tego nie chcę, to może być. No dobra, zjem. Dziecko nie chce wyjść z wanny. I nic dziwnego, jak tam miło i cieplutko - no i co ważniejsze- odwleka się czarna godzina snu. Mamy na to radę. Jaką? Miła pościel dla dzieci, prześliczna piżamka z ulubionym bohaterem i po sprawie!
Jednak problem nadal jest wałkowany. Nie chcę spać. Nie mogę zasnąć. Nagle przypomina się im mnóstwo tematów jakże ważnych i niecierpiących zwłoki. Za 1,2,3 razem rozumiemy, że piciu, że opowiedz bajkę, że siusiu itd. Ale za 4 zaczynamy tracić cierpliwość. Co wtedy? Najchętniej to by się zamknęło drzwi i powiedziało oschłym, zdecydowanym tonem- dobranoc! Jednak tak się nie da. Serce boli patrząc na tę ukochaną twarzyczkę..... Co jednak, gdy takich twarzyczek mamy więcej do ogarnięcia?Lub, gdy ta nasza nawet jedna, twarzyczka się rozbrykała i nie chce się położyc...? Konia z rzędem dla tych, którzy cierpliwie zniosą ten problem i z kochającą miną będą powtarzać jak mantrę -śpij aniołku, śpij...
Krzyki, nerwy, zniecierpliwienie, odwracają się dodotkowo przeciwko Tobie. Nie dość, że rodzice zdenerwowani, to jeszcze dzieci zaczynaja wyczuwać, że coś robią żle i tym bardziej nie chcą zostać same. I zaczyna się błędne koło. ....
CO zrobić? Przeczekać. Wziąśc oddech i nie napędzać się. To tylko dziekco. Małe dziecko, które po prostu pragnie być z Tobą. Dłużej i jeszcze dłużej. Ile się da. To dziecko, które jest już tak rozkojarzone, a jednak gotowe do zabaw, nie do snu. Rozwiązania? Napisz Ty jak radzicie sobie z extremalną sytuacją?
A póki co napiszę Wam ja- stoją mi już włosy dęba. oto wybija 21, 21-30,22,22-30. A ona ciągle nie spi i woła- Mamoooo i na zmianą, jakby skubana, wyczuła, że trzeba w miarę sprawiedliwie- Tatooooo. Co znowu kochanie? A wiesz, bo ty będziesz na pewno juz krzyczeć- bardzo sprytnie zaczyna i chowa buzke w dłoniach. Ja krzyczeć, kochanie, moja mała żabko, taka niewinna i słodziutka, jak mogę krzyczeć...... CO , ANIOŁKU MÓW. Bo wiesz, zaczyna nieśmiało i tajemniczo, ja miałam taki brzydki sen (przeciąga i zawodzi potęgując napięcie). Taaak? Kontynuuję. Śniło mi się, żę taki pająk na mnie patrzył.
Ręcę opadają. W końcu kładę się z małą. Chyba najlepsze rozwiązanie. Wyśpie się;) Ale od jutra- myślę niemrawo -zmiana planów nocnych, ty ją kładziesz.....
No i juz za chwilę zaczyna się poranek. Czy to czrna seria tygodniowa? Nie może być miło do rana...?
Ale o tym za parę dni... Póki co czekamy na Wasze maile- jak radzicie sobie wieczorem, gdy Twoje Dziecko nie może zasnąć? Najlepsze maile nagrodzmy.
No i tak oto rodzi się życie....
otrzymalismy fajnego takiego życiowego maila- publikujemy w małym skrócie
****
"Czytając Wasze publikacje nasunęło mi się jedno małe wspomnienie. Wieczorem mój synek (3latka) zaczął strasznie marudzic. Wiedziałam, że jest zmęczony, bo nie sypia już w przedszkolu. Postanowiłam położyc go do łóżeczka. Co ciekawe dość szybko udało mi się zrobić całą procedurę- kapiel, kolacja, piżamka. Kiedy czytałam mu bajkę z Kubusiem Puchatkiem nagle moje dziecko poderwało się z łóżeczka i zaczęło ganiać dookoła. Myślałam, że bajka z Kubusiem i Tygryskiem go uciszy. A tu taka niespodzianka. tygrysek go rozbrykał. Długo trwało zanim u dało mi się go ponownie ululać
Od tego wieczoru mam juz inną, skuteczną metodę - włączam kołysanki dla dzieci. Pozdrawiam - Beata"
*****
I to tyle:) Dziękujemy pani Beatce i dla Synka wysyłamy bon na zakupy w podzięce. I tak oto kochani Rodzice widzicie sami jak ważnym staje się noicne przygotowanie do snu. Polecimy Wam także sprawdzony sposób na milutki sen dla Waszych dzieci- fajne pościele dziecięce- patrz tutaj
http://www.barline.eu/Akcesoria-dla-dzieci-Posciel-s-pol-_1233134931,1233134929__.html
i oczywiście bawełnianą, kolorową piżamkę.
*****
Poranne wstawanie dzieci koszmarem rodziców?
I tak oto od wieczora ciągniemy się do rana. Nowa nadzieja, że nasze dziecko radośnie wstanie. Jest parę sposobów, niemniej jednak z dziećmi trzeba być uniwersalnym.. Pamiętajcie - każdy dzień niesie nową twarz dziecka. Tak jak każdy dzień przynosi nowe ubranko:)
Bywa więc bezstresowo- wołasz niuniu wstajemy, kochanie obudz się, żabciu czas wstać. A Twoje dziecko przeciąga się z rozkosza i radośnie mówi- już, juz.
Co ciekawe te milutkie cvhwile nie są zbyt często:)_
Najczęściej nasze dziecko obraca się na drugi bok w swej piżamce pod kołderką i zawodzi- nieeee, nieeeee
Chcę jeszcze spaaaaaaaaaaaaaaaćććććććććć
To taki wariant drastyczny, jednak jakże częsty. Wariant light to nie, mamo, moge jszcze...?
Na kązdy wariant jest jednak sposób.Nie, kochani moi to nie są nasze ubranka, cudowana odzież dla dzieci:) Rano to nie pomoże.
Co więc pomoże? W takich sytuacjach tylko jedno- zimny kubełek i szybka ewakuacja przed płaczem naszego dziecka do toalety.
Żart, żart:)
Co więc może pomóc? Spokój, delikatny głos i powtarzanie jak mantra z odstępami wstawaj aniołku, wstawaj. Ale, ale. Mam lepsze! Podejdż do łożeczka, nachyl się nad głowką dzieciątka i powiesz szeptem, delikatnie- wstajemy aniołku, chwyć rączkę dziecka delikatnie łaskocząc, podnieś nóżkę, tez ją łaskocząc i powtarzaj wstajemy aniołku.
Kiedy maluszek juz otworzy oczka- połowa sukcesu:)Wtedy tylko wystarczy już tylko radośnie przywitać:) Pamiętajcie nigdy do małego dziecka, starszego też nie, nie podchodzcie rano nerwowo ani zbyt ostro. Zawsze delikatnie i z czułością.
No chyba, że nie reaguje- wtedy nie ma juz co- czas nas goni, więc na śpiąco zanosimy dziecko do 2 pokoju i na spiąco ubieramy i.....
To nie musi się dziać! Może być inaczej- delikatnie, spokojnie, miło. A najważniejsze jest jak wieczorem się połopży. niech dzieciątko zaśnie radośnie i miło. Przygotuj z dzieckiem rano ubranka- koszulkę, spodenki, bieliznę, skarpetki cy rajstopki. Spakuj plecaczek. O ile stresu mniej..
********
Następny nasz cykl będzie poświęcony problemowi opisanemu przez P. Przemka- Taty Karolinki- zapraszamy za dni parę....
Dziękujemy za Wasze życzliwe maile i prosmy o jeszcze. Opublikowane nagrodzimy!
****
Dlaczego dzieci są niegrzeczne?
W nas samych złe zachowanie dzieci wyzwala z reguły potrzebę szybkiego działania, reagowania. Zazwyczaj objawia się złością i chęcią ujarzmienia nieposłusznego dziecka. Jeśli podejmowane próby okazują się nieskuteczne, do złości dołącza poczucie bezsilności, bo jeżeli nasze dziecko źle się zachowuje, to znaczy, że nie umieliśmy nauczyć go zachowywać się poprawnie, a więc czy jesteśmy złymi rodzicami?
Dlaczego dzieci są niegrzeczne? Każdy z Nas, kto ma styczność z dziećmi zadaje sobie to pytanie. Może być wiele powodów. My np. w Barline, zadajemy od wieków to samo pytanie. Jeśli dziecko źle się zachowuje to reagować czy nie? Pokazać mu, że zwrócił naszą uwagę, czy może jednak udać, że nic się nie dzieje i pokazać, że takim zachowaniem nic nie wskóra.
Nieco przewrotną odpowiedzią na pytanie, dlaczego dzieci są niegrzeczne, jest stwierdzenie, że jeszcze nie nauczyły się być grzeczne, bądź nie potrafią być takie jak chcemy żeby były..
O tym, iż grzeczność jest umiejętnością, warto zawsze przypominać sobie wtedy, gdy dziecko zachowuje się niezgodnie z oczekiwaniami dorosłych. Bo jeśli się o tym pamięta, łatwiej jest zrozumieć przyczynę niegrzeczności dziecka i łatwiej mu tę niegrzeczność wybaczyć. Łatwiej również wtedy pamiętać o roli dorosłych, rodziców, których zadaniem w kwestii grzeczności jest dążenie do celu i udowadnianie dziecku, że jednak można w inny sposób resgować.
Klucz do sukcesu ukryty jest w słowie „konsekwencja”. Grzeczność jest bowiem umiejętnością, którą, podobnie jak wiele innych, należy ćwiczyć i powtarzać wielokrotnie. Czterolatek, któremu rodzice pozwalali jeść byle jak i cokolwiek, aby tylko jadł, podczas rodzinnego przyjęcia prawdopodobnie nie zachowa się zgodnie z zasadami savoir-vivre’u, bo ich po prostu nie zna. Krótka lekcja zasad zachowania się przy stole udzielona w windzie prawdopodobnie też okaże się nieskuteczna, bo tak naprawdę potrzebny był długi i konsekwentnie prowadzony trening.
Dlatetgo, jak działać w dzisiejszych czasach, kiedy nie mamy na nic czasu, a nasze dziecko potrzebuje naszej uwagi i naszego „cennego” czasu. Odpowiedź jest prosta. Jeśli już powiedzieliśmy „A” to i musimy powiedzieć „B”. Wszystko będzie zależało od Nas, czyli od tych, którzy przekazują najprostsze formy zachowania własnym dzieciom. Dlatego tyle ile możemy dać naszym dzieciom czasu, dajmy im. Nie jest to łatwe, dlatego musimy konsekwetnie pokazywać im, że je kochamy, ale też zawsze pokazywać, co wolno czego nie. Nie możemy karać dziecka przez 2 tygodnie, aby nagle w jeden weekend spełnić jego wszystkie zachcianki.
Odpowiedś jest banalnie prosta, ale pozostawiam ją Wam-Rodzicom do przemyślenia. Czy nasze dziecko mając wszystko, będzie chciało uczyć się czegoś nowego?
********
























